JESTEŚMY RAZEM, ALE OBOK SIEBIE…

UDOSTĘPNIJ NA:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestShare on LinkedIn

jestesmy-razem-ale-obok-siebie-swiadomy-rozwoj-aleksandra-jagodzinska-milosc-zdrada-proba-czasu-wybor partnera-jak-pokochac ponownie-relacje-miedzyludzkie-zwiazek-reacje

 

„Minęło już tyle lat, ale ona nadal nie potrafi mi wybaczyć. Każdego dnia przypomina mi o tym swoim zachowaniem i słowami. Patrzę na nią i widzę wylewającą się z niej złość i niechęć. Po co? Pytam się, po co było wracać? Zapewniała, obiecywała, że zapomni, pogodzi się i zaczniemy od nowa. Minęło ponad 5 lat jak ją zdradziłem, a teraz jesteśmy niby razem, ale obok siebie ”.

Będziesz moim rozwiązaniem…

Duma, głęboki uraz w pierwszym stopniu przemawiają przez nas w obliczu zdrady, odrzucenia, porzucenia. Często bywa tak, że nieważne, co zostało zrobione i w jakim stopniu – za wszelką cenę chcemy odzyskać to, co straciliśmy.

Mój drogi… czy naprawdę coś straciłeś? Walcząc, wyrywając, ulegając głębokiej frustracji i rozpaczy – każdego dnia zatracasz pewną część siebie… Jeśli Twój partner wybrał inną drogę, inną osobę, to nie dlatego, że Ty jesteś gorszy, że nie nadajesz się, ale dlatego, że Wasza miłość nie była na tyle głęboka, aby pozostać z Wami i przy Was.

Nikt i nic nie będzie Twoim rozwiązaniem na ból, cierpienie, samotność, dopóki najpierw nie pogodzisz się z własnym sercem.  Uspokój wulkan emocji, wypłacz się, wykrzycz, a potem zacznij obserwować… Zmieniając rolę z UCZESTNIKA na OBSERWATORA, zmieniasz swoje życie, swoje emocje, odczucia… Robiąc tak poczujesz, co Twoje serce każdego dnia próbowało Ci powiedzieć, pokazać…

Inne drogi…

Jeśli poznałeś kogoś, wstępujesz w nowy związek, relację, a przeszłości nie masz zamkniętej, to proszę odpuść sobie. Ciągniesz za sobą ciężką energię, którą obarczać będziesz drugą istotę. Chcesz się tłumaczyć, że co, że nie miałeś łatwo, że nie możesz zapomnieć o przeszłości, że boisz się, że skrzywdzono Cię i nadal plączesz się, że jednak nie jesteś gotowy i co? Uciekasz!

Pytam się: Co zrobiłeś z tym do tej pory? Pracowałeś nad sobą, nad swoim zachowaniem, swoimi myślami? Nie??? Więc nie pchaj się do serca kogoś, kto jest już gotowy i otwarty na miłość, kto całym sobą ufa i chce, kto szczerze kocha, przyjmuje, rozumie i akceptuje. 

Świadoma próba czasu…

Jeśli przechodzicie przez tzw. „kryzys”, to zdecydujcie się świadomie na rozstanie, na jakiś czas, bez wyrzutów, bez parcia. Podejdźcie do tego odpowiedzialnie i dojrzale. Nie traktujcie tego jako osobistej porażki, bo jest to błędne podejście. Będąc już oddzielnie zwróćcie uwagę na swoje myśli, odczucia – OBSERWUJCIE TO, ALE NIE IDENTYFIKUJCIE SIĘ Z TYM.

Na początku będziesz czuł się dziwnie, pojawi się tęsknota, niepewność i obawa, ale to normalne. Pozwól sobie na to. Zaznaczam, że każdy z Was robi to osobno, bez konsultacji ze sobą.

Daj sobie czas, spróbuj i przekonaj się sam jak to jest żyć bez siebie przez 1-2mies. Po tym czasie umówcie się na spotkanie, ale nie od razu do łóżka, na seks, bo to nic nie zmieni, ani nie poprawi.

Jeśli jedna ze stron nie będzie chciała już się spotkać, to pozwól jej odejść, nie proś, nie błagaj. Zdaję sobie sprawę, że nie jest to łatwe, bo sama przechodziłam przez to, ale…jest to niezbędne do uleczenia Twojego serca, do zaczęcia życia od nowa, do zrobienia w Twoim sercu miejsca na prawdziwą, ciepłą miłość.

Walka o Miłość…

Próba czasu to nie walka, ani przepychanka. To też nie próba udowodnienia sobie czegoś. To moment zwrotny w Twoim życiu, to chwila, której brakowało Ci, to znaki, których nie dostrzegałeś wcześniej.

Gdy walczysz o miłość – przegrywasz, bo w miłości nie ma miejsca na walkę. Miłość jest jednością rozumiejącą, ufającą i akceptującą. Walka to brak akceptacji, to wzrost Ego, któremu udało się odłączyć od serca tworząc inną tożsamość. Ten dualizm wynika z braku miłości. W miłości nie ma miejsca na strach. Ty wybierasz, Ty decydujesz: MIŁOŚĆ, czy STRACH?

Jesteśmy razem…

Jesteśmy RAZEM i kropka. Po tym krótkim zdaniu nie ma miejsca na słowo ALE, nie ma tłumaczenia, wymyślania, oskarżania przeszłości i innych o to, co Ci się przydarzyło. Nadszedł w końcu CZAS, abyś wziął na siebie pełną odpowiedzialność.

Każdy Twój wybór, każda osoba, każde Twoje zachowanie nie dzieją się bez powodu. To też żadna kara, pech, czy niefart. To TY, to Twoje myśli, dotychczasowe życie – one odpowiadają za to wszystko!

„Powiedz mi co myślisz, a ja Ci powiem jak żyjesz”

Tak mój drogi, moja droga – Twoje myślokształty są zaproszeniem dla określonych osób, wydarzeń i tego co Cię spotyka.

Żyj, ale nie krzywdź siebie i innych,

Żyj, ale nie grzeb w przeszłości porzucając teraźniejszość,

Żyj, ale nie wyrzekaj się siebie i innych,

Żyj i kochaj, a będziesz kochany,

Żyj i doceniaj, a Życie doceni Ciebie,

Żyj i miłuj, a Świat weźmie Cię w swoje ramiona i otuli…

 FRAGMENT Z KSIĄŻKI – „BLISKIE ROZMOWY…”- KLIKNIJ TUTAJ

… a teraz posłuchaj ze mną tego utworu… Tak, daj sobie chwilę, odpocznij, zrelaksuj się, bo muzyka stworzona z głębi zawsze trafia do najgłębszych zakątków człowieka, więc tylko słuchaj…

UDOSTĘPNIJ NA:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestShare on LinkedIn

1 thought on “JESTEŚMY RAZEM, ALE OBOK SIEBIE…

  • No tak… „minęło już tyle lat, ale ona nadal nie potrafi mi wybaczyć”. Czy na prawdę nie wybaczyła…? Myślę, że mogła wybaczyć, tylko po prostu stała się kimś innym, zweryfikowała swoją postawę, daje teraz realnie tyle, ile może dać nie burząc równowagi i nie wystawiając siebie na ból. Jest inna, skoncentrowana na sobie, świadoma granic, których już nigdy nikomu nie pozwoli przekroczyć. Uwolniła się z więzów, jest wolna, nieprzywiązana. Już nie drży, nie zabiega, bo nie już ma czego tracić. Po prostu nie ma powrotu do tej wcześniejszej, naiwnej, ślepo ufającej, kochającej, oddanej i… nieświadomej. W tym sensie nie wybaczyła. I nie wybaczy nigdy. Są bowiem takie śmierci, po których nie ma zmartwychwstania i nie ma powrotu …
    Pozdrawiam Olu, z serca <3
    M:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

fourteen + nine =