CO ŻYCIE POWINNO DLA CIEBIE ZNACZYĆ?

UDOSTĘPNIJ NA:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestShare on LinkedIn

co-zycie-powinno-dla-ciebie-znaczyc-zyciowe-wybory-pomnik-zycia-zyciowe-wybory-jak-zyc-swiadomy-rozwoj-aleksandra-jagodzinska-rozwoj-osobisty-moj-aniol-zycia

 

Tytuł nie jest przypadkowy, bo nawiązuje do książki o tym samym tytule, słynnego wiedeńskiego psychologa Alfreda Adlera (tyt. oryginalny: „What Life Should Mean to You”). Przeczytać można w niej m.in. takie ważne i pełne treści słowa:

„Jednostka, która nie interesuje się innymi ludźmi, ma w życiu największe kłopoty i dostarcza najwięcej problemów innym ludziom. Właśnie na te osoby spadają wszystkie niepowodzenia”.

 

Każdy z nas wyznaje w swoim życiu jakieś wartości i nimi kieruje się. Każdego dnia wstajemy, mijają kolejne dni, nie liczymy ich, bo nie mamy czasu, nie zwracamy nawet na nie uwagi, bo mamy inne sprawy na głowie, aż do pewnego momentu, jakiegoś wydarzenia, spotkania, odkrycia….

  • Patrzę na Ciebie i od dawna chcę Cię zapytać: Więc co…nie chcesz wiedzieć, czy jestem szczęśliwy? – zapytał mąż żonę…
  • Odwróć się i spójrz, co pozostawiłeś po sobie? Powiedz…. co widzisz? Czy to miejsce jest odzwierciedleniem Szczęścia, Twojego Szczęścia? Czy ja jestem Twoim Szczęściem? – odparła żona
  • No nie…. – powiedział cichym głosem mąż spuszczając głowę….

Czy to jest w porządku? Czy ja jestem w porządku?

Teraz powiedz coś… co zauważyłeś, co wyczytałeś z powyższej rozmowy??? Zarówno mąż jak i żona skupili się na Szczęściu… swoim Szczęściu, byciu Szczęśliwym…. Każdy człowiek, bez względu na to, czy się z tym zgadzasz, czy nie – najpierw skupia uwagę na sobie, na swoim Szczęściu, a wiesz dlaczego…? bo jeśli tak nie robi lub tego nie czuje, to dostaje od zewnętrznego świata to, co kumuluje się w jego wnętrzu. Czy w takim razie, człowiek taki potrafi uszczęśliwić siebie, swoich bliskich? Dać im to, czego oni tak naprawdę od niego oczekują?

Różnie układają się relacje międzyludzkie, różnie kształtujemy nasze życie, różne towarzyszą nam przy tym wewnętrzne motywatory oraz działania. Odpowiadając zatem na powyższe pytanie: Czy to jest w porządku? Czy ja jestem w porządku względem siebie i innych? NIE, jeśli nie potrafisz szczerze i bez przymusu skupić się na drugim człowieku, zainteresować się nim, okazać zrozumienie i szacunek. TAK, jeśli w swoim życiu znalazłeś czas i chęci, aby zaprzyjaźnić się z ludźmi, być pomocnym i dobrym człowiekiem.

Czy to takie trudne okazać komuś zainteresowanie i wsparcie? Czy szukanie sensu życia musi odbywać się w samotności, wykluczając innych z Twojego życia? Czy Ty kiedykolwiek nie szukałeś tego wszystkiego swoim stęsknionym wzrokiem? Ile razy otrzymałeś to, a ile razy nie? Jak myślisz… z czego to wynikało?

Znam Ciebie, a czy Ty znasz mnie?

Pragniesz akceptacji tych wszystkich osób, z którymi się kontaktujesz. Chcesz szczerego uznania dla swoich dokonań, dla wartości, którymi się kierujesz. Tęsknisz za poczuciem, że jesteś naprawdę ważny w swoim świecie. Nie zależy Ci na udawanym wsparciu, tanich komplementach. Całym sercem pragniesz, aby Twoi znajomi i przyjaciele szanowali Cię i doceniali.

To zrozumiałe, bo każdy z nas tego chce. Nie możemy jednak skupiać się tylko i wyłącznie na swojej osobie. Nie możemy też cały czas zastanawiać się nad tym: Jak zwrócić na siebie uwagę? a wiesz dlaczego? bo tak naprawdę nikogo to nie obchodzi, ludzie chcą skupiać uwagę na sobie, chcą, aby ich wysłuchano, okazano zainteresowanie i poświęcono czas. Dlatego też zadaj sobie pytanie i nieważne, kim jesteś, czy przedsiębiorcą, pracownikiem, osobą opiekującą się domem, dziećmi, bezrobotnym, bezdomnym – jak dobrze znasz tych, z którymi żyjesz, którzy Cię otaczają? Jak dobrze poznałeś ich potrzeby? Zapytałeś kiedykolwiek o to?

Co na to Konfucjusz, Jezus, Budda, filozofowie tego świata…?

NAUKA wynikająca z rozważań filozofów tego świata, nad stosunkami między ludźmi, rodzącymi się między nimi relacjami, nie jest żadną nowością, bo jest stara jak świat. Dwadzieścia cztery wieki temu nauczał jej w Chinach Konfucjusz stosując zasady „szu”, natomiast pięćset lat przed Chrystusem Budda mówił o niej na brzegach świętego Gangesu. Z kolei ponad dziewiętnaście wieków temu Jezus mówił o niej w Judei.

Więc jak brzmi ta nauka, która stanowi prawdopodobnie najważniejszą zasadę na świecie?

 

CZYŃ INNYM TAK, JAKBYŚ CHCIAŁ, BY CZYNILI TOBIE…

Zapytasz: Kiedy? Dlaczego? Jak ją stosować? Odpowiem Ci: Zawsze i wszędzie, bo nie musisz czekać, aż zostaniesz prezydentem, mistrzem w jakiejś dziedzinie, aby stosować filozofię doceniania innych. Słowa typu: „Proszę; Przepraszam; Dziękuję; Czy mogę prosić..; Czy zechciałby Pan/i….itp.” potrafią uczynić cuda dla Ciebie, ponieważ okazujesz innym szacunek, a skoro szanujesz innych ludzi, oni szanować będą Ciebie. Świadczy to też o tym, że jesteś człowiekiem z klasą, na poziomie i dobrze wychowanym.

Dzięki temu budujesz relacje z innymi ludźmi, zostawiasz ślad po sobie, sprawiasz, że dobro powraca do Ciebie, a życie zaczyna nabierać znaczenia. Ci, co dają – otrzymują, to żaden sekret. Odwracając się od tego wszystkiego, tak naprawdę odwracasz się od swojego życia, więc i od siebie. Często kończy się to załamaniem, a czy tego chcesz? Czy na tym Ci zależy? Więc już TERAZ, OD RAZU zadaj sobie pytanie: CO ŻYCIE POWINNO DLA CIEBIE ZNACZYĆ?

 

 

UDOSTĘPNIJ NA:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6 − one =